Scenariusz uroczystości w grupie dzieci
4- letnich
z okazji Dnia Babci i Dziadka
w dniu 26 stycznia 2016r. o godz. 1000.
1.
Powitanie
przybyłych gości: pani dyrektor, Babć i Dziadków przedszkolaków oraz obecnych
rodziców przez nauczyciela.
Babcię
i dziadka przyznać to trzeba każdemu dziecku w życiu potrzeba
Znana
to para bardzo kochana przez wszystkie dzieci jest szanowana.
Babcia
i dziadek wciąż o wnuki dbają, tak jak rodzice bardzo kochają
Dają
im w życiu wiele radości nigdy nie szczędzą dla nich czułości.
No
a gdyby ich nie było dzieciom trudno by się żyło
Kto
by bajki opowiadał kto by mądre rady dawał.
Dzieci to czują i wiedzą,
dlatego dzisiaj zaprosiły swoje babcie i swoich dziadków na to najcieplejsze ze
wszystkich świąt, żeby podziękować im za okazywaną troskę i wyrazić
swoją miłość.
2.
Przywitanie Dziadków przez dzieci.
Powitanka dla babci:
„Witaj babciu, witaj babciu,
Jak się masz, jak się masz.
Wszyscy Cię witamy, wszyscy
Cię kochamy,
Bądź wśród nas, bądź wśród
nas”.
Powitanka dla dziadka:
„Witaj dziadku, witaj
dziadku,
Jak się masz, jak się masz.
Wszyscy Cię witamy, wszyscy
Cię kochamy,
Bądź wśród nas, bądź wśród
nas”.
3.
Recytacja
wiersza: „Z babunią gotuję”
E. Śnieżkowskiej– Bielak oraz śpiew piosenki
„Kochanej babci”.
„Z babunią gotuję”
„Z babunią gotuję”
Zima
za oknem
mróz trzyma srogi.
A ja tu z babcią lepię pierogi.
Z kapustą, z serem
lub rodzynkami.
To jest mój przysmak nad przysmakami.
Wszystkie frykasy
sami to wiecie.
Babcia przyrządza najlepiej w świecie.
Z babunią gotuję,
piosenki z nią śpiewam.
Gdy jestem z babunią
świat śmiechem rozbrzmiewa.
mróz trzyma srogi.
A ja tu z babcią lepię pierogi.
Z kapustą, z serem
lub rodzynkami.
To jest mój przysmak nad przysmakami.
Wszystkie frykasy
sami to wiecie.
Babcia przyrządza najlepiej w świecie.
Z babunią gotuję,
piosenki z nią śpiewam.
Gdy jestem z babunią
świat śmiechem rozbrzmiewa.
„Kochanej babci”
I. Kochanej
babci w naszej piosence
życzymy stu lat, a nawet więcej,
w szczęściu i zdrowiu tak wielu dni
życzymy dzisiaj, babuniu Ci,
życzymy stu lat, a nawet więcej,
w szczęściu i zdrowiu tak wielu dni
życzymy dzisiaj, babuniu Ci,
życzymy dzisiaj, babuniu Ci.
II. Nie wiesz, jak bardzo ciebie kochamy,
ty jesteś
mamą najdroższej mamy,
w szczęściu i zdrowiu tak wielu dni
życzymy dzisiaj, babuniu Ci,
życzymy dzisiaj, babuniu Ci.
życzymy dzisiaj, babuniu Ci.
III. W ostatniej zwrotce
znów zaśpiewamy,
żyj, babciu, sto lat, tak Cię kochamy
w szczęściu i zdrowiu tak wielu dni
życzymy dzisiaj, babuniu Ci,
życzymy dzisiaj, babuniu Ci.
żyj, babciu, sto lat, tak Cię kochamy
w szczęściu i zdrowiu tak wielu dni
życzymy dzisiaj, babuniu Ci,
życzymy dzisiaj, babuniu Ci.
4.
Wspólny taniec
dzieci przy piosence „Grozik”.
„Grozik”
Poszło dziewczę po ziele, po ziele, po ziele
Nazbierało niewiele, niewiele, hej!
Przyszedł do niej braciszek
Połamał jej koszyczek.
Oj ty, ty, oj, ty, ty
Za koszyczek zapłać mi.
Oj ty, ty, oj, ty, ty
Za koszyczek zapłać mi.
Nazbierało niewiele, niewiele, hej!
Przyszedł do niej braciszek
Połamał jej koszyczek.
Oj ty, ty, oj, ty, ty
Za koszyczek zapłać mi.
Oj ty, ty, oj, ty, ty
Za koszyczek zapłać mi.
5.
Recytacja
wiersza: „Dziadek” J. Koczanowskiej oraz śpiew piosenki „Piosenka o
dziadku”.
„Dziadek
Dziadek
ma takie dobre oczy
I
uśmiech ciepły jak słoneczko.
Wszystko
potrafi, wszystko umie,
więc
dziadka kocha każde dziecko.
(…)
Z
dziadkiem wędrować, dziadka słuchać
to
dla każdego wnuka szczęście,
dlatego
cię prosimy, dziadku,
bądź
z nami dłużej, więcej, częściej.
Najdroższy dziadku to jest piosenka,
którą śpiewają tobie wnuczęta,
nie o zabawce ani o kwiatku
to jest piosenka o naszym dziadku.
O tym jak idę z dziadkiem do zoo,
O tym, jak z dziadkiem jest mi wesoło,
O brodzie dziadka, co śmiesznie kłuje,
Kiedy się dziadka mocno całuje.
Najdroższy dziadku to jest piosenka,
którą śpiewają tobie wnuczęta,
nie o zabawce ani o kwiatku
to jest piosenka o naszym dziadku.
O tym, jak z dziadkiem na pyszne ciastka
Jedziemy sobie razem do miasta
O tym jak idę z dziadkiem na lody
I na dwie szklanki sodowej wody.
6. Prezentacja inscenizacji „Kto szedł do babulki zimy po nowe odzienie” na podstawie utworu E. Szelburg- Zarębiny.
Narrator:
W lecie ubrać się można w byle co, spać byle gdzie, bo ciepło.
Ale teraz, gdy zimno? Mamy kłopot.
Narrator:
Przyleciały ptaszki do Babulki Zimy i Dziadka Mroza.
Stuk-puk, stuk puk w lodowatą szybkę.
Wyjrzał Dziadek Mróz ze swej chałupki w lodzie.
Dziadek Mróz:
-Kto tam puka, kto tam stuka, kto tu do mnie idzie?
Ptaszki:
-Kiedy śnieg się na polach wokoło już bieli
Zimno nam jest ptakom bez puchowych kamizeli.
W lecie ubrać się można w byle co, spać byle gdzie, bo ciepło.
Ale teraz, gdy zimno? Mamy kłopot.
Narrator:
Przyleciały ptaszki do Babulki Zimy i Dziadka Mroza.
Stuk-puk, stuk puk w lodowatą szybkę.
Wyjrzał Dziadek Mróz ze swej chałupki w lodzie.
Dziadek Mróz:
-Kto tam puka, kto tam stuka, kto tu do mnie idzie?
Ptaszki:
-Kiedy śnieg się na polach wokoło już bieli
Zimno nam jest ptakom bez puchowych kamizeli.
Narrator:
Dał Dziadek puchowe kamizelki ptakom
Sam siadł sobie pod piecem i polanko struga.
Tymczasem z lasu wybiegły wiewiórki
Dał Dziadek puchowe kamizelki ptakom
Sam siadł sobie pod piecem i polanko struga.
Tymczasem z lasu wybiegły wiewiórki
Narrator:
Stuk puk wiewióreczki w lodowe okienko.
Babuleńka Zima:
-Kto znów puka? Czego szuka?
Wiewiórka:
-Daj nam proszę bardziej puszyste ogony Babuleńko Zimo
Byśmy się w dziupli mogły nimi przykryć jak puchową pierzyną.
Narrator:
Dała Babulka wiewiórkom ogony puchate, sama siadła przy piecu i pierze drze.
A tu biegną zajączki.
Narrator:
Stuk puk, stuk puk- pazurkami w lodowe drzwi chałupki. Wyjrzał Dziadek Mróz:
Dziadek Mróz:
-Kto tam? Czego potrzebujecie szaraczki?
Zajączki:
-To my zające prosimy o jaśniejsze futerka
Bo w tych ciemnych na białym śniegu łatwo wilk w naszą stronę zerka.
Narrator:
Poszukał Dziadek Mróz w swej ogromnej skrzyni
I znalazł futerka, co się bielą mienią.
Dziadek Mróz:
-Macie, ubierzcie się i zmykajcie.
Narrator:
Ubrały się zajączki, a Dziadek siadł przy piecu i polanko struga.
Aż tu człapie coś wielkiego po śniegu, po lesie
Stuk puk, stuk puk po borze się niesie
Poznała Babcia niedźwiedzie z dąbrowy,
Wydostała dla nich kożuchy grube i nowe.
Stuk puk, stuk puk- pazurkami w lodowe drzwi chałupki. Wyjrzał Dziadek Mróz:
Dziadek Mróz:
-Kto tam? Czego potrzebujecie szaraczki?
Zajączki:
-To my zające prosimy o jaśniejsze futerka
Bo w tych ciemnych na białym śniegu łatwo wilk w naszą stronę zerka.
Narrator:
Poszukał Dziadek Mróz w swej ogromnej skrzyni
I znalazł futerka, co się bielą mienią.
Dziadek Mróz:
-Macie, ubierzcie się i zmykajcie.
Narrator:
Ubrały się zajączki, a Dziadek siadł przy piecu i polanko struga.
Aż tu człapie coś wielkiego po śniegu, po lesie
Stuk puk, stuk puk po borze się niesie
Poznała Babcia niedźwiedzie z dąbrowy,
Wydostała dla nich kożuchy grube i nowe.
Babuleńka Zima:
-Macie misie okryjcie się ciepło, aż po sam nos
I śpijcie twardo do wiosny, aż zaśpiewa kos.
Narrator:
Poszły niedźwiedzie, a Babulka Zima znów wzięła się do darcia pierza, a Dziadek Mróz dalej strugał swoje polanko.
Już im teraz chyba nikt nie przeszkodzi.
7.
Złożenie życzeń
Babciom i Dziadkom oraz wręczenie im samodzielnie przygotowanych upominków –
kwiatek dla babci i obrazek dla dziadka.
Babciu,
dziadku życzymy Ci
Zdrowia,
szczęścia, dobrych dni.
I
słoneczka cały czas,
Babciu,
dziadku kochaj nas.
8.
Słodki
poczęstunek przygotowany przez rodziców przedszkolaków.
9.
Wyjście dzieci
wraz z dziadkami do Izby Pamięci w Hańsku znajdującej się w budynku szkoły, zachęcanie
do poznawania i pielęgnowania tradycji regionu, oglądanie znajdujących się tam
przedmiotów i sprzętów.
10. Pożegnanie uczestników uroczystości.